Przybornik
Logo BIP Herb

BIULETYN INFORMACJI PUBLICZNEJ

BIP Urzędu Miejskiego w Łomży

Protokół nr 36/16 z dnia 23 sierpnoa 2016 r.

Posiedzenie Komisji otworzył i obradom przewodniczył Pan Jan Olszewski – Przewodniczący Komisji Gospodarki Komunalnej, który po zapoznaniu się z listą obecności i stwierdzeniu quorum, przedstawił porządek posiedzenia (w załączeniu). Zaproponował zmianę w porządku obrad polegającą na przeniesieniu pkt-u 3 w miejsce pkt-u 2 oraz, w związku z tym, że kolejne dwa punkty porządku wiążą się tematycznie, połączenie ich w jeden punkt. Poprosił o uwagi do zaproponowanego porządku obrad. Członkowie Komisji nie wnieśli uwag i w wyniku głosowania 10 głosami za – jednogłośnie dokonali zmian z porządku obrad zgodnie z propozycją Przewodniczącego Komisji oraz przyjęli następujący porządek posiedzenia: 1. Przyjęcie protokołu nr 35/16 z dnia 5 lipca 2016 r. 2. Informacja na temat funkcjonowania MPWiK Sp. z o. o. po zmianach Rady Nadzorczej i Zarządu. 3. Analiza wykonania budżetu miasta za I półrocze 2016 roku – druk nr 418. 4. Ocena zaawansowania inwestycji w tym z udziałem środków unijnych. 5. Funkcjonowanie targowiska miejskiego i hali targowej za I półrocze 2016 roku. 6. Sprawy różne.

Ad. 1

Przewodniczący Komisji poprosił o uwagi do protokołu z poprzedniego posiedzenia Komisji.

Komisja przyjęła protokół nr 35/16 z dnia 5 lipca 2016 r. bez uwag.

 

Ad. 2

 

            Przewodniczący Komisji przystępując do realizacji pkt- u 2 stwierdził, że zmiany, które nastąpiły w MPWiK-u są istotną sprawą i będą oddziaływać na realizację inwestycji, która ma być realizowana przez spółkę za kwotę ponad 60 mln. zł. W związku z tym zarówno radnym, jak i mieszkańcom miasta, należy się informacja, nie droga okrężną, a bezpośrednio od Pana Prezydenta i członków Zarządu Spółki. Komisja chciałaby usłyszeć, co było przyczyną i jakie były merytoryczne powody zmiany dotychczasowego Zarządu MPWiK i Rady Nadzorczej oraz jak w nowej sytuacji członkowie Zarządu widzą realizację zadań, które stoją przed nimi.

            Andrzej Garlicki – Z-ca Prezydenta wyjaśnił, że co do zmiany Rady Nadzorczej i Zarządu Spółki bardziej właściwą osobą do komentowania tego jest Pan Prezydent. Stwierdził, że wiedzą naszą wspólną były różnego rodzaju donosy, które trafiały również do radnych oraz nieprawidłowości, które w Spółce były, a które wymagały reakcji i ta reakcja nastąpiła. Pan Prezydent podjął decyzje personalne, w efekcie których mamy nowy Zarząd Spółki. Poprosił obecnych na posiedzeniu członków Zarządu Spółki o przedstawienie aktualnej sytuacji w przedsiębiorstwie.

            Przewodniczący Komisji stwierdził, że Pan Prezydent Garlicki powiedział ile mógł powiedzieć, bo bezpośrednio nie brał w tym udziału. Zwrócił uwagę, że   na posiedzenie Komisji został zaproszony Pan Mariusz Chrzanowski i szkoda, że jest nieobecny. Dodał, że stara się rozumieć sytuację, jaką przedstawił Pan Prezydent Garlicki, ale jest to nie do końca sytuacja jasna. Otworzył następnie dyskusję.

            Radny Tadeusz Zaremba stwierdził, że poprzez ten fakt, o którym wspomniał Pan Przewodniczący Komisji, cała dyskusja przeniesie się na sesję. Stwierdził, że rozumie Pana Prezydenta Garlickiego i dodał, że Komisję wcale nie interesują kulisy, czy niuanse sprawy, ale dobrą zasadą powinno być, że jeżeli jest samorząd miejski i organ stanowiący, to tak, jak w poprzednich przypadkach zostało „to odpuszczone”, to teraz bardzo dobrze, że radni i mieszkańcy zadają pytanie - na czym ta zmiana polega? W związku z powyższym w dniu dzisiejszym nie chciałby wymuszać, ani oczekiwać od Pana Prezydenta Garlickiego odpowiedzi na temat oceny, przynajmniej takiej ogólnej, funkcjonowania Spółki, skoro doszło do zmiany, ale to znaczy tylko tyle, że będziemy musieli na ten temat rozmawiać na sesji.

            Radny Witold Chludziński stwierdził, że gdyby w posiedzeniu uczestniczył Przewodniczący Rady Nadzorczej Spółki, wiele spraw by wyjaśnił i nie trzeba by było poruszać sprawy na sesji.

            Przewodniczący Komisji zwrócił uwagę, że po to mamy posiedzenia Komisji, żeby mniej było niepotrzebnych dyskusji na sesji. Jeżeli nie szanuje się ustaleń, które chcemy wprowadzić, temat, który dzisiaj byłby przedyskutowany, pełna informacja trafiłaby do radnych, to na pewno nie byłoby tego tematu na sesji, na której pytania ze wszystkich stron będą padały.

            Andrzej Garlicki – Z-ca Prezydenta zapoznanie się z obecną sytuacją jest bardzo istotne dla wszystkich mieszkańców miasta, a szczególnie radnych, którzy są przedstawicielami społeczności lokalnej. Wyjaśnił, że może źle odbiera wypowiedzi, ale jest to jakby poddawane w wątpliwość czy Pan Prezydent podjął słuszną decyzję. Nie wchodząc w szczegóły, ma przekonanie, że zmiana Zarządu i Rady Nadzorczej była oczekiwana i potrzebna w kontekście tych działań, które Spółka podejmowała. Podkreślił, że zmiana była bezwzględnie konieczna, a opracowany bilans otwarcia będzie tylko potwierdzeniem tego faktu, że należało tej zmiany dokonać i jakie działania trzeba będzie w związku z tym podjąć. Zwrócił się z prośbą o takie podejście do tematu i danie szansy nowemu Zarządowi, żeby zdiagnozował sytuację i przedstawił, a wówczas będzie można rozmawiać już konkretnie. Stwierdził, że osobiście nie ma cienia wątpliwości, że zmiana była potrzebna, oczekiwana nie tylko w wymiarze nas tutaj, ale również w wymiarze społecznym.

            Radna Bogumiła Olbryś zwróciła uwagę, że omawiany punkt porządku posiedzenia jest dosyć czytelny. Dlatego też w dobrym tonie by było wysłuchać zaproszonych przedstawicieli Spółki, jak te zmiany wyglądają, jak teraz wygląda funkcjonowanie przedsiębiorstwa. Zwróciła się z prośbą o wysłuchanie członków Zarządu.

            Przewodniczący Komisji wyjaśnił, że stara się zachować porządek udzielając głosu Panu Prezydentowi, który podejmował decyzję o zmianie. W następnej kolejności będą pytania radnych, a członkowie Zarządu po to zostali zaproszeni, aby mogli się przedstawić, zaprezentować co na dzień dzisiejszy mogą powiedzieć na temat funkcjonowania MPWiK.

            Radna Alicja Konopka zwracając się do Prezydenta Garlickiego stwierdziła, że radnym należy się kilka zdań uzasadnienia dlatego, że to nie Rada Nadzorcza powołuje Zarząd Spółki, a Prezydent Miasta. Odnosząc się do wypowiedzi Pana Prezydenta odnośnie tego, że wszyscy oczekiwali zmiany stwierdziła, że być może tak było nie mniej jednak powinno być podanych kilka powodów, w związku z którymi „wszyscy oczekiwali zmian”. Radni niektóre znają m.in. wspominane przez Pana Prezydenta anonimy, które dotyczyły jednego członka Zarządu, natomiast radnym będzie łatwiej współpracować z nowym Zarządem jeśli poznają powody wprowadzenia zmian tym bardziej, że mieszkańcy zadają pytania, a radni są w trudnej sytuacji i nie mogą powiedzieć, że ich to nic nie obchodzi.

            Przewodniczący Komisji uzupełniając wypowiedź radnej Konopa dodał, że dla miasta, mieszkańców jest to bardzo ważna sprawa i dość płytkie uzasadnienie jest nie do przyjęcia, bo to dotyczy mieszkańców, którzy korzystają z wody, z kanalizacji ponosząc określone koszty, które będą albo obniżone, albo podwyższone, albo utrzymane na obecnym poziomie. Uważa, że Pan Prezydent musiał dokonać głębokich przemyśleń decydując się na działania. Kiedy zostaje złożony projekt, kiedy prowadzenie i doświadczenie MPWiK-u jest bardzo duże, następuje wymiana całego Zarządu. Prosiłby więc o bardziej dogłębne uzasadnienie.

            Andrzej Garlicki – Z-ca Prezydenta stwierdził, że jeżeli uzasadnienie miałoby być dogłębne, to trzeba by było zejść do bardzo konkretnych rzeczy i na nich budować całe wątpliwości, bo nie chce używać sformułowania zarzuty. Zwrócił uwagę, że miał okazję rozmawiać z radnymi na temat niegospodarności, która była wykazywana w ubiegłym roku przy finalizowaniu budżetu, a później zasilenie spółki, aby ten bilans nie poszedł w straty. Kolejna kwestia to polityka personalna, co do której było wiele wątpliwości. Wszyscy radni wiedzą jak były oceniane wcześniejsze projekty i jak były merytoryczne uzasadnienia. Jakim kosztem została wybudowana spalarnia i jaki to był niewypał również wszyscy radni o tym wiedzą. Ostatni projekt, przygotowany z błędami, został cofnięty do poprawy i sami radni zwracali uwagę, że był w złym trybie procedowany i dyskutowany, że radni „byli pod ścianą” że trzeba coś tam przegłosować. W końcu został złożony, ale złożony błędnie. Były to powody, aby mieć ocenę krytyczną poprzedniego Zarządu Spółki kluczowej dla miasta. Powszechna opinia była krytyczna i dlatego powiedział, że zmiana była oczekiwana i uzasadniona. Natomiast czas pokaże, czy Panowie przekonają jego i radnych do siebie swoimi decyzjami i działaniami, które podejmą. Dlatego też trzeba dać nowemu Zarządowi 5 minut, żeby mógł się wykazać.

            Radny Tadeusz Zaremba podziękował Panu Prezydentowi Galickiemu. Stwierdził, że to, co przedstawił Pan Prezydent nie jest to konkret, który nie jest dla nikogo tajemnicą, że było sobie jakieś fajne przedsięwzięcie, którym kierowała opatrzność, nie wie kto, natomiast miasto i mieszkańcy nie mieli z tym nic wspólnego. Koszty, które ponosimy, co wielokrotnie podnosił, na utrzymanie mieszkania, prawie połowa są to opłaty MPWiK. Jest to sprawa fundamentalna rola Rady i rozliczania na bieżąco tego, co potrzeba, z poszanowaniem kompetencji Prezydenta i wszystkich gremiów: rady nadzorczej, zarządu, ale nie może być tak, że wrzuca się radnym coś w ostatniej chwili tak, jak wrzucono wniosek, czy projekt podwyżki cen wody i ścieków. Uważa, że za samo to już trzeba było powiedzieć „Bóg zapłać i idź swoją drogą”, ale tu chodziło o inną rzecz. Pierwszy gość na liście gości zaproszonych gdyby miał zwyczaj uprzejmie Radzie mówić czym się kieruje, wtedy nie byłoby problemu. To, co powiedział Prezydent Garlicki, za co jeszcze raz podziękował, jest zgodne z powszechnym odczuciem. Dodał, że pojawił się pewien problem, ale będzie się on normalizował w toku naszej, dalszej pracy. Zaproponował, aby Komisja pozwoliła przedstawicielom Zarządu Spółki podjąć temat przedstawić aktualną sytuację.

            Radny Andrzej Wojtkowski stwierdził, że zmiany są i pewnie na sesji będzie wiele pytań z tym związanych. Uważa, że po miesiącu pracy członkowie Zarządu nie będą mieli wiele do powiedzenia. Przypomniał, że radni, w tym on, mieli dużo obiekcji jeśli chodzi o wniosek i dlatego prosiłby o przedstawienie jak wygląda ta kwestia.

            Radna Elżbieta Rabczyńska stwierdziła, że chciałaby powiedzieć i podkreślić jak nie powinien pracować Zarząd MPWiK. Przypomniała, że w tej kadencji radni mieli tylko raz sposobność akceptować wniosek w sprawie cen wody i ścieków. Właściwie Rada Miejska nie miała nigdy nic do powiedzenia, ponieważ ustawodawca tak zadecydował i określił sposób ustalania cen. Przez 4 lata poprzedniej kadencji sporządzała analizy ekonomiczne i dopytywała Prezesa MPWiK dlaczego cena wody i odprowadzenia ścieków w Łomży jest dużo większa, niż w ościennych miastach takich jak Ostrołęka, Ełk, Suwałki. Nie podoba się radnym sposób przedstawiania wniosku, który dostają za 5 12.00 i nie mają czasu przeanalizować i wysłuchać Prezesa MPWiK-u. Panu Chludziński bardzo dobrze o tym wie i to, co robił MPWiK Panu Chludzińskiemu bardzo się podobało. Dlatego też poprosiła na przyszłość, aby materiały dotyczące cen wody i ścieków były przedkładane z wyprzedzeniem, bo radni reprezentują miasto.

            Radny Witold Chludziński odnosząc się do wypowiedzi radnej Rabczyńskiej przypomniał, że w poprzedniej kadencji podnosił, wspólnie z radnym Głaz, kwestię spalarni, a jednym, który nie zagłosował za projektem uchwały o złożenie wniosku w sprawie kwoty 60 mln. zł był radny Chludziński i radny Borysewicz.

            Przewodniczący Komisji oddając głos członkom Zarządu MPWiK poprosił o przedstawienie dotychczasowego doświadczenia zawodowego i wizji na funkcjonowanie przedsiębiorstwa.

            Mariusz Konopka –członek Zarządu MPWiK poinformował, że jest absolwentem Politechniki Białostockiej. Ukończył wydział inżynierii środowiska. W branży wodno-kanalizacyjnej pracuje od 10 lat. W swojej karierze zawodowej pracował na stanowiskach: inżyniera budowy i projektanta sieci wodno-kanalizacyjnej oraz koordynatora i menadżera w zachodnich koncernach, realizujących inwestycje wodno-kanalizacyjne na terenie całej Polski. Odnosząc się do podnoszonej w trakcie dyskusji kwestii cen za wodę i ścieki przedstawił wysokość cen brutto i sumarycznie czyli woda plus ścieki w poszczególnych miastach i tak Ostrołęka – 9,99 zł, Ełk – 9,22 zł, Łomża 8,63 zł. Średnie ceny sumaryczne w Polsce za wodę i ścieki jest to kwota 11,30 zł brutto. Stwierdził, że zostali powołani 25 i pierwszym ich zadaniem było poprawienie wniosku o przyznanie dotacji na modernizację oczyszczalni ścieków, który uzyskał negatywną decyzję. Na poprawienie wniosku, który trzeba było złożyć w dniu 1 sierpnia, mieli, nie licząc weekendu, jeden dzień roboczy. Wniosek został poprawiony o uwagi NFOŚ i złożony w dniu 1 sierpnia. W chwili obecnej wniosek podlega ocenie formalnej i nie mamy informacji jak to wygląda i kiedy otrzymamy pierwsze informacje odnośnie tej oceny. Wyjaśnił, że kwota ponad 60 mln. zł jest to kwota brutto całej inwestycji i nie jest to kredyt na jaki spółka się zadłuży, tylko jest to dofinansowanie na poziomie ok. 41-45 mln. zł. Drugi krok, który wykonali w związku z tym wnioskiem, wspólnie z Prezesem Sasinowskim, podjęli decyzję o dokonaniu analizy finansowej, która da odpowiedź na pytanie jak pozytywna decyzja w sprawie przyznania dofinansowania, wpłynie na funkcjonowanie spółki, jak również na cenę wody i ścieków. Wyjaśnił, że ta analiza jest w trakcie przygotowywania. Zaznaczył, że taka analiza nie została wykonana przed złożeniem poprzedniego wniosku przez „stary” Zarząd. Dodał, że analiza zostanie przedstawiona Radzie Miejskiej. Wyjaśnił, że wniosek złożony 1 sierpnia nie jest kontynuacją „poprzedniej drogi, a jest to droga od początku”, czyli od początku wniosek przechodzi wszystkie etapy z tym związane.

            Zbigniew Sasinowski - członek Zarządu MPWiK stwierdził, że przez swoją dotychczasową karierę zawodową w zdecydowanej większości zajmował się zarządzaniem. Tworzył i przez pewien okres czasu prowadził Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji w Łomży. Uzupełniając wypowiedź Pana Konopa wyjaśnił, że to, co wykonują dzisiaj nie ma żadnego związku ze studium wykonalności. Stwierdził, że w chwili obecnej dokonywana jest dogłębna analiza na kształt symulacji, biorąc pod uwagę 3 warianty, w zależności od tego, co ich spotka. Czy Spółka otrzyma finansowanie, bo przecież nie musi dostać finansowania życzeniowego czyli tego, co sobie życzy. Istnieje, małe co prawda takie niebezpieczeństwo, że Spółka dostanie mniej, a wtedy trzeba będzie przeznaczyć więcej środków własnych. Czy zostanie przyznane pełne finansowanie, czy tylko jego część, to nie udawajmy, że to nie będzie miało skutków ekonomicznych. W momencie, kiedy kończymy jakąś inwestycję, przejmujemy ją do użytkowania, to zaczynają rodzić się koszty, poczynając od amortyzacji i szereg innych kosztów takich jak obsługa kredytowa itd. „Czarowanie radnych i siebie”, że nie wzrosną ceny wody razem ze ściekami, to to jest bajka. Uważa, że należy stąpać twardo po ziemi. Odnosząc się do cen za wodę i ścieki wyjaśnił, że przeanalizowali to bardzo dokładnie i uważa, że nie mamy tragicznie wysokich cen wody i ścieków. Łomża jest zdecydowanie poniżej średniej, co jest mało pocieszające, ale miasta mniej więcej wielkości Łomży mają ceny w podobnej wysokości bądź nawet wyższe. Stwierdził następnie, że w momencie, kiedy weszli do firmy musieli od pierwszego dnia zająć się bieżącymi sprawami spółki. W MPWiK-u było pogotowie strajkowe i zmierzyli się z sytuacją, że gdyby spółka się „rozhuśtała” doszłoby do strajku, więc pierwsze ich kroki polegały na rozpoznaniu sytuacji załogi. Mamy wstępne wnioski, które zostaną przemyślane, przeanalizowane, ułożone mądrze i zrealizowane. Dodał, że są dalecy od tego, aby popadać w populizm, czy też krytykować poprzedni Zarząd. Podkreślił, że będą mówić o faktach, faktach i faktach. W tej chwili dokonywane są analizy chociażby w jaki sposób będą one odnosiły się do możliwości kredytowych, bo od tego abstrahować spółka nie może. Po niespełna miesiącu pracy obaj są głęboko przekonani, że modernizacja jest niezbędna. Z każdym dniem poznają coraz więcej szczegółów i widzą, że na pewno czeka ich takie zadanie, jak baczniejsze przyglądanie się realizacji inwestycji, bo widzimy, że to nie do końca było tak, a ma tu na myśli spalarnię. Stwierdził, że dobrej oceny o spalarni nie mają i właściwie nie ma tygodnia, żeby 2-3 razy nie słyszeli o problemach związanych ze spalarnią. Czasami są to drobne problemy, ale zabierają 1,5 – 2 – 3 tysiące zł, bo ciągle pojawiają się awarie. Nie będzie też ukrywał, że ta spalarnia „dziwnie” została przyjęta do użytkowania. Jeżeli chodzi o środki unijne, to unia zastrzega sobie 5-letnie monitorowanie, natomiast Zarząd spółki przyjął gwarancję na poziomie 1 roku, czyli już po roku spalarnia nie miała gwarancji. Stwierdził, że jeżeli Rada da 100 dni nowemu Zarządowi, to Zarząd tak mniej więcej w połowie tych 100 dni przedstawi Radzie rzetelną ocenę. Dodał, że analizowana jest również w chwili obecnej struktura organizacyjna spółki. Każdy ma swoją wizję zarządzania, żeby ta wizja mieściła się w jakiś zdrowo rozsądkowych ramach, żeby dawała bezpieczeństwo spółki, bezpieczeństwo jej działania i stabilizację finansową w perspektywie wzajemnych wyników. Analiza prowadzi do tego, że wystąpimy z wnioskiem o zmiany strukturalne i zmiany w regulaminie spółki, żeby można było zoptymalizować zatrudnienie. Poinformował, że ruszają ze średnim poziomem zarządzania, czyli włączają do zarządzania kierownictwo poszczególnych działów, zakładów, czemu kierownicy bardzo się dziwią, ale są zadowoleni, czują się potrzebni i biorą udział w analizie symulacyjnej sytuacji. Jego zdaniem na tym polegał problem stosunków międzyludzkich w firmie, że być może zbyt mało dawano zaufania ludziom, którzy są na poziomie, dobrze wykształceni, mający ogromne, często 40 – letnie doświadczenie w jednej firmie i są ogromną wartością dla tej spółki. Stwierdził, że chcą również doprowadzić do tego, aby wykorzystać potencjał spółki i szukać przychodów w innych miejscach. Myślimy jak poszerzyć działalność, wykorzystać potencjał ludzki, bo mamy naprawdę dobrych fachowców. Będzie trudno na rynku z usługami, które w dziedzinie sanitarnej w Łomży są, ale będziemy próbować. Stwierdził, że została zamknięta hurtownia, ponieważ z miesiąca na miesiąc, z roku na rok, przynosiła bardzo duże straty, natomiast w chwili obecnej przygotowywany jest w strukturze spółki, nie tworząc odrębnej hurtowni, handel hurtowy i detaliczny tym bardziej, że kolega Konopka posiada talent w tym zakresie. Uważa, że w ten sposób uda się poszerzyć działalność spółki i pozyskać inne przychody, bo one są bardzo potrzebne i aby jak najmniej obciążać mieszkańców miasta. Kończąc stwierdził, że chcieliby, aby obraz spółki, opinia o niej była jak najlepsza, z czego wszyscy będą dumni. Zaczniemy być nowoczesną firmą i będzie funkcjonowała na takich zasadach, że rzadko kiedy Zarząd będzie słuchał reprymendy. Dodał, że Zarząd liczy na dobrą współpracę ze wszystkimi strukturami Urzędu Miejskiego.

            Radny Andrzej Wojtkowski stwierdził, że w poprzednim Zarządzie był prezes i wiceprezes. Tak naprawdę zarządzał Pan Prezes Lewańczuk, a jak wygląda sytuacja w tej chwili. Przypomniał również, że kiedy wniosek był przedstawiany po raz drugi w trybie natychmiastowym na sesji Rady Miejskiej, cały czas twierdzono, że Rada musi to natychmiast zrobić, bo gonią terminy. Pan Prezes i Pan Prezydent twierdzili, że jeżeli na tej sesji nie zostanie to zaakceptowane, to automatycznie wszystko przepadnie. Dzisiaj słyszymy, że członkowie mieli 1 dzień na zapoznanie się z wnioskiem i wniosek musi złożony być ponownie od nowa, przechodząc wszystkie szczeble procedury. Poprosił o wyjaśnienie, jak z tym wnioskiem naprawdę było i jaka jest szansa na uzyskanie środków unijnych po ponownych złożeniu wniosku.

            Zbigniew Sasinowski - członek Zarządu MPWiK wyjaśnił, że w obecnym Zarządzie panuje demokracja. Obaj zarządzają, obaj podpisują wszelkie dokumenty, zobowiązania spółki i jak na razie dogadują się. Stwierdził, że trzeba mieć świadomość, że wniosku nie sporządzał ani poprzedni zarząd, ani obecny. Robiła to firma i chyba na tym polegał problem. Przyszła informacja, w której było szereg zarzutów, w związku z którymi złożony wniosek wypadł z dalszego procedowania, ale pojawiła się szansa ponownego aplikowania, ponieważ mieliśmy studium wykonalności i mogliśmy je użyć, bo ono w żaden sposób nie zostało podważone. Wniosek po uzupełnieniu o uwagi NFOŚ został ponownie złożony. Dodał, że procedura tak naprawdę jest 6-etapowa i w tej chwili oczekujemy na informację, czy wniosek przeszedł przez sito formalne. Nie ma jeszcze na ten temat informacji, ale myśli, że na przełomie sierpnia i września powinna wpłynąć do spółki.

            Andrzej Garlicki – Z-ca Prezydenta odnosząc się do wniosków i terminów jego złożenia wyjaśnił, że na stan jego wiedzy, ten wniosek wpisywał się w większą ilość inwestycji, ponieważ tam uwzględniona była ul. Nowogrodzka i był z tym bezwzględnie powiązany, czyli w modernizację całego zakładu wkalkulowana była budowa sieci na ul. Nowogrodzkiej i aplikowanie w tym terminie, w pierwszym terminie oraz uzyskanie środków zapewniało możliwość kontynuowania budowy sieci w ul. Nowogrodzkiej. Tego typu konkursy odbywają się 3-4 razy w roku i można aplikować później. Natomiast tu chodziło o ul. Nowogrodzką, której finansowanie z tego właśnie wniosku i z tych środków jest już niemożliwe. Działania wynikały z konkretnego terminarza, kalendarza i stąd te ponaglenia. Czy to była najwłaściwsza droga ? Wszyscy byli postawieni pod ścianą, że to była jedyna możliwość i opcja.   Dodał, że chciałby podnieść jeszcze dwie kwestie dotyczące złożonego wniosku. Pierwsza to ta, aby zweryfikować wniosek bazując na posiadanym doświadczeniu chociażby spalarni, czy innych przedsięwzięć. Osobiście ma wątpliwości, czy ta logika inwestycyjna była jedyną słuszną. Poprosił Panów Prezesów o zweryfikowanie wniosku, bo jego procedowanie nie wyklucza, aby wniosek zmodyfikować. Druga kwestia to ceny. Może powiedzieć to w imieniu Prezydenta Miasta, że nie będzie zgody na podwyżkę cen na ten moment. Szukamy nowych źródeł przychodu, który mógłby dofinansować działania spółki, a ponadto planowane jest przyłączenie nowego odbiorcy w postaci gminy Łomża po to, aby sprzedaż podnieść, a tym samym wygenerować przychody spółki na tyle wyższe, aby zbilansować optymalne ceny dla mieszkańców miasta. Chciał uspokoić, że takie kwestie jak podwyżka cen na ten moment nie wchodzą w grę i w ogóle o tym nie rozmawiamy.

            Przewodniczący Komisji stwierdził, że wniosek złożony przez poprzedni Zarząd miał uchybienia, które zostały poprawione. Poprosił o wyjaśnienie czy te uchybienia zostały poprawione przez nowy Zarząd, czy przez firmę konsultingową. Poprosił o doprecyzowanie, czy Zarząd nanosił poprawki, czy firma.

            Zbigniew Sasinowski - członek Zarządu MPWiK wyjaśnił, że w momencie kiedy pojawili się w firmie i była konieczność poprawienia wniosku Prezes Konopka był „na gorącej linii” z firmą, która z racji podpisanej umowy miała obowiązek przygotować wniosek. W związku z tym firma ta naciskana i monitorowana przez Prezesa dokonywała tych poprawek. Nie mieli czasu przeanalizować całego wniosku więc przeanalizowali te fragmenty, których dotyczyły zarzuty NFOŚ i po poprawkach uznali, że to zostało zmienione i na tyle świadomie podpisywali ten wniosek, a teraz czekamy na efekt. Odnosząc się do wypowiedzi Prezydenta w kwestii cen wody i ścieków wyjaśnił, że została rozpoczęta procedura ustalania nowych taryf i komisja rozpoczęła prace nad przygotowaniem projektu taryf na rok 2017 z obniżką.

            Radny Tadeusz Zaremba stwierdził, że MPWiK, podobnie jak MPEC, jest firmą użyteczności publicznej, społecznej i zachęciłby do spojrzenia i zrobienia takiej kalkulacji jak średni poziom dochodów mieszkańców miasta, w poszczególnych miastach, przekłada się na koszty życia            i wtedy być może będzie to miarodajne. Stwierdził, że Panowie Prezesi dostali bardzo ważną misję. Pan Prezes Sasinowski powiedział bardzo ważną rzecz, a mianowicie, że największym kapitałem firmy są ludzie, ich doświadczenie i motywacja do pracy, w rauszu miejskim też. W związku z tym, jeżeli Panom Prezesom uda się tę deklarację zrealizować, to choćby już z tego powodu, a wcześniej było zupełnie odwrotnie, jest to dobra zmiana. Dodał, że trzyma kciuki i życzy, aby to, co radni dzisiaj usłyszeli, udało się Panom Prezesom. Podkreślił, że jest to firma społeczna, która oczywiście rządzi się prawami ekonomii, rynku i nie może przynosić strat, ale należy pamiętać o tym, że na to wszystko składają się pieniądze mieszkańców miasta.

            Radny Janusz Mieczkowski poprosił o wyjaśnienie jakie są przewidywania członków Zarządu MPWiK jeśli ten projekt nie przejdzie. Co dalej, jakie trzeba będzie podjąć działania. Chciałby również wiedzieć jaka jest sytuacja w samym zakładzie.

            Mariusz Konopka –członek Zarządu MPWiK stwierdził, że rozważane są różne warianty. Jednym z wariantów, który jest rozważany jest sytuacja co zrobić jeśli nie dostaniemy dofinansowania z zewnątrz. Też nad tym pracujemy, też to zakładamy i też do tego się przygotujemy. Padła w trakcie dyskusji informacja, że jest to korekta wniosku. On traktuje wniosek jako całkowicie nowy, który opiera się na poprzednim wniosku, natomiast jest to nowy termin.

            Radny Andrzej Wojtkowski odnosząc się do wypowiedzi Prezesa Konopka, że jest to nowy wniosek poprosił o wyjaśnienie czy wniosek ten jeszcze raz musi iść pod głosowanie Rady. Może się myli, ale poprzedni wniosek poddawany był 2-krotnie głosowaniu, bo na jednej sesji było głosowanie nad pierwszym wnioskiem, a na drugiej sesji nad wnioskiem, który został poprawiony. W chwili obecnej nie wiemy jakie były tam błędy i w jaki sposób ten wniosek został poprawiony teraz. Poprosił o wyjaśnienie. Dodał, że szkoda również, że większość radnych nie miała wiedzy o jakiejkolwiek hurtowni w MPWiK-u.

            Przewodniczący Komisji stwierdził, że hurtownia powstała chyba ze 20 lat temu i kwestia, czy ta działalność sprzedaży została zachowana, to już nie nasza rola. Był Zarząd, który z tego tytułu był rozliczany. Odnośnie zmiany wniosku i ewentualnego głosowania nad nim stwierdził, że nie ma to żadnej korelacji z tym, co mówi Pan radny Wojtkowski, ponieważ były to na pewno drobne poprawki, które trzeba było nanieść, a to, co Rada podjęła uchwałą, pozostało aktualne.

            Mariusz Konopka –członek Zarządu MPWiK stwierdził, że być może został źle zrozumiany albo źle się wyraził, ale jest to całkowicie nowy wniosek zawierający inny zakres inwestycji i nowy termin.

            Przewodniczący Komisji dziękując członkom Zarządu MPWiK za przybycie na posiedzenie złożył życzenia powodzenia w działalności.

            Zbigniew Sasinowski - członek Zarządu MPWiK stwierdził, że będą bardzo szanowali spotkania z radnymi, rozmowy, uwagi. Zdają sobie sprawę, że        służą temu miastu, a nie są podmiotem komercyjnym i jest to sprawa, którą muszą uświadamiać sobie każdego dnia.

            Przewodniczący Komisji zamknął realizacje pkt-u 2.

 

Ad. 3, 4

 

            Bożena Szypulska – Kierownik WSB przedstawiła sprawozdanie z wykonania budżetu miasta za I półrocze 2016 po stronie dochodów i wydatków ogólnie i w działach merytorycznie podległych Komisji (w załączeniu).

            Przewodniczący Komisji otworzył dyskusję.

            Radny Janusz Mieczkowski odnosząc się do str. 6 sprawozdania z wykonania budżetu poprosił o wyjaśnienie ponad 630 % wykonania w dz. Gospodarka komunalna i ochrona środowiska.

            Bożena Szypulska – Kierownik WSB wyjaśniła, że jest to podsumowanie całego rozdziału, a w tym przypadku jest to wpływ z dywidendy, której nie ma w planie. Dywidenda ta będzie wprowadzona na najbliższej sesji.

            Radny Janusz Mieczkowski zwrócił następnie uwagę na str. 58 sprawozdania - wpływy z tytułu przekształcenia prawa wieczystego użytkowania w prawo własności, gdzie jest zagrożenie i przewidywana jest korekta planu. Poprosił o wyjaśnienie, czy zostało to źle zaplanowane.

            Bożena Szypulska – Kierownik WSB wyjaśniła, że nie zostało to źle zaplanowane. Tych dochodów jeszcze nie ma, one będą w październiku. Dodała, że z uwagi na zmianę przepisów dotyczących sprzedaży ziemi budżet będzie korygowany m.in. o kwotę 1.400 tys. zł, która została zaplanowana ze sprzedaży żwirowni.

            Radna Elżbieta Rabczyńska poprosił o wyjaśnienie kwestii ponad 395 % wykonania w rozdz. 85202 § 0870. Zwróciła także uwagę na str. 15, § 4600 – kary i odszkodowania wypłacane na rzecz osób prawnych i innych jednostek organizacyjnych z planem na 20.06.2016 rok w wysokości ponad 399 tys. zł.

            Bożena Szypulska – Kierownik WSB wyjaśniła, że są to dochody pomocy społecznej i ta zmiana znajdzie się we wniosku dotyczącym zmian w budżecie miasta na najbliższą sesji. Dochód wynika ze sprzedaży pieca za kwotę 2.571 zł. Odnosząc się do § 4600 wyjaśniła, że do budżetu zostało wprowadzone odszkodowanie dla „Agrobiznesu”.

            Radny Janusz Mieczkowski odnosząc się do informacji dotyczącej realizacji inwestycji za I półrocze 2016 roku poprosił o wyjaśnienie kwestii dokumentacji projektowej na budowę ul. Piaski, która nie została opracowana w terminie.

            Andrzej Garlicki – Z-ca Prezydenta Miasta wyjaśnił, że podobna sytuacja jest w przypadku opracowania dokumentacji na budowę ul. Podleśnej. Stwierdził, że na pewno główny front robót będzie w przyszłym roku, ponieważ pomimo wielokrotnych ponagleń projektant nie wykonał dokumentacji zgodnie z terminem i mamy 2 miesiące poślizgu jeśli chodzi o dokumentację. Za nieterminowe wykonanie dokumentacji wykonawcy naliczone zostano oczywiście kary umowne.

            Radny Andrzej Wojtkowski zwrócił uwagę na opracowanie dokumentacji technicznej na budowę budynku wielorodzinnego przy ul. Rubinowej – str. 145 sprawozdania z wykonania budżetu. Poprosił o wyjaśnienie co to za budynek.

            Andrzej Garlicki – Z-ca Prezydenta Miasta wyjaśnił, że zostało to przyjęte na jednej z sesji przez Radę Miejską. W chwili obecnej jesteśmy na etapie, bardzo zaawansowanym, realizacji budynku socjalnego. Wszyscy radni doskonale znają potrzeby w tym zakresie w mieście, że deficyt mieszkań socjalnych, komunalnych jest olbrzymi. Idąc naprzeciw zapotrzebowaniu, podjęliśmy dwa działania. Pierwsze to przygotowanie dokumentacji na drugi, obok, budynek na terenie miejskim. Drugie działanie związane jest z programem „mieszkanie plus”, o które zabiegamy, ale zobaczymy co z tego wyjdzie. Przedstawił następnie informację dotyczącą realizacji inwestycji za I półrocze 2016 roku (w załączeniu).

            Innych uwag nie zgłoszono.

            Komisja, w wyniku głosowania   11 głosami za – jednogłośnie zaopiniowała pozytywnie wykonanie budżetu miasta za I półrocze 2016 roku w działach merytorycznie podległych Komisji oraz przyjęła informację dotyczącą realizację inwestycji za I półrocze 2016 roku.

 

Ad. 5

 

            RadnyAdam Zwierzyński – starszy specjalista ds. obsługi hali targowej przedstawił informację nt funkcjonowania targowiska miejskiego, hali targowej przy ul. Sikorskiego oraz hali targowej przy ul. Stary Rynek (w załączeniu).

            Przewodniczący Komisji otworzył dyskusję.

            Radny Tadeusz Zaremba zabierając głos w kwestii formalnej stwierdził, że Pan Zwierzyński jest radnym i na taką okoliczność jak przedstawienie informacji byłoby bardziej elegancko, gdyby nie przedstawiał jej radny, a Prezydent bądź Naczelnik. Wolałby, aby w przyszłości takie sytuacje się nie powtarzały, bo musiałby „czepiać się swojego kolegi” gdyby był powód, na szczęście takiego powodu nie ma.

            Przewodniczący Komisji stwierdził, że jest to słuszna uwaga. Każdy normalnie myślący, jeżeli jest jakiś punkt, wie kto powinien być reprezentantem. Jeżeli to nie dociera, to będziemy zapraszać osoby odpowiedzialne.

            Andrzej Karwowski – Naczelnik WKG stwierdził, że jest osobą, która bezpośrednio nadzoruje funkcjonowanie targowiska. Gdyby przedstawiał informację, to bardzo ogólnie, a o kontynuowanie poprosiłby Pana Zwierzyńskiego, ponieważ on najlepiej wie, co dzieje się na targowisku.

            Radny Andrzej Wojtkowski odnosząc się do analizy kosztów i przychodów zarówno hali targowej i targowiska miejskiego jak również hali targowej przy ul. Stary Rynek zwrócił uwagę na płace z narzutami. Sądził, że kto inny zawiaduje halą targową na Starym Rynku, ale po wyjaśnieniach wie, że to ta sama osoba.

            Radna Hanka Gałązka poprosiła o wyjaśnienie wysokości kosztów wywozu odpadów oraz kosztów ochrony. Kto wywozi odpady i dlaczego są to tak duże koszty zarówno wywozu odpadów jak i ochrony.

            RadnyAdam Zwierzyński – starszy specjalista ds. obsługi hali targowej wyjaśnił, że z hali targowej i targowiska miejskiego przy ul. Sikorskiego odpady wywożone są przez ZOMiT. Odpadów jest bardzo dużo, a są takie dni, że odpady wywożone są 2 razy dziennie, stąd takie wysokie koszty wywozu odpadów. Podobnie jest w przypadku hali targowej na Starym Rynku, ale „dotarły do niego słuchy”, że niektóre osoby prowadzące działalność gospodarczą na Starym Rynku, korzystają z pojemników hali. Dlatego też pojemniki ustawione zostały wewnątrz hali i odbierane są w każdy dzień handlu w obiekcie.  Odnośnie ochrony obiektów wyjaśnił, że ochroną zajmuje się koncesjonowana agencja ochrony. Ochrona jest całodobowa i sprawowana w systemie dozoru 2-osobowego.

            Innych uwag nie zgłoszono. Przewodniczący zakończył realizację pkt-u 5.

 

Ad. 6

 

            Przewodniczący Komisji stwierdził, że przechodząc   często obok sceny koncertowej przy przedszkolu na ul. Kołłątaja zadaje sobie pytanie, kiedy odbędzie się tam pierwszy koncert i może uzyska odpowiedź na to pytanie od Pana Prezydenta. Uważa, że nie zawsze pomysły budżetu obywatelskiego są trafione. Gdyby ta scena zlokalizowana była na strzelnicy, to rzeczywiście wkomponowałaby się pięknie i na pewno byłaby wykorzystana. Dlatego warto posłuchać ludzi doświadczonych, którzy wiedzą, czy dana inwestycja jest dobrą inwestycją, trafioną, czy też warto z niej zrezygnować.

            Andrzej Garlicki – Z-ca Prezydenta wyjaśnił, że scena jest w gestii dyrekcji przedszkola, obok jest drugie przedszkole.

            Radny Tadeusz Zaremba zwracając się do Prezydenta Garlickiego ponowił prośbę o przemyślenie bądź podjęcie działań, aby zmieniając logikę budowania budżetu inwestycyjnego, czy majątkowego, skończyć z dokumentami typu plan budowy ulic i punktacją, która jest „z sufitu”. Robimy namiastkę demokracji w postaci plebiscytu komu przyjdzie do głowy „robić różne cuda”. Możemy konsultować to z mieszkańcami, ale to może dotyczyć całego budżetu. Jeżeli chcemy zastosować manewr, że stwarzamy pozory obywatelskiej aktywności w takiej formie, to niestety takich pomników braku wyobraźni będzie więcej. Cały czas wisi sprawa przygotowania jakiejś koncepcji zupełnie innej procedury przygotowywania wieloletnich planów i to jest jego prośba i wniosek.

            Radny Andrzej Wojtkowski zwrócił uwagę, że odbywa się to na zasadzie, że głosy zbierane są m.in. w autobusach MPK, w szkołach podstawowych, a potem mieszkańcy „robią duże oczy” dlaczego jakaś inwestycja w takim miejscu jest i mają największa pretensję do Rady. Czy nie logiczne by było, żeby z tego terenu gdzie inwestycja ma powstać, było najwięcej głosów i podpisów mieszkańców.

            Andrzej Garlicki – Z-ca Prezydenta wyjaśnił, że mamy niestety takie przepisy, które uniemożliwiają zbieranie głębszych danych osobowych i musi to być bardzo powszechne głosowanie, więc nie ma możliwości zweryfikowania np. czy głosująca osoba oddaje głos na inwestycje, która ma powstać w tej części miasta, w której mieszka. Są trzy rejony miasta, w każdym ustawiona jest urna do głosowania. Musi być też osoba, która obsługuje technicznie proces głosowania.

            Radny Andrzej Wojtkowski uważa, że należy zweryfikować lokalizację urn w poszczególnych rejonach, ale na pewno nie lokalizować ich w szkołach. Urny powinny być ustawione w innych miejscach publicznych, do których mieszkańcy będą mieli dostęp.

            Radny Tadeusz Zaremba wracając do poprzedniego tematu porządku obrad stwierdził, że podzielił płace z narzutami przez 2, pomnożył przez 6 i wyszło mu średnio na etat 13,820 zł. Byłoby przykro, żeby Pan Prezydent zatrudnił Pana Zwierzyńskiego na 10 tys. brutto, bo sam tyle nie zarabia i dlatego też zwrócił się z prośbą o odpowiedź na pytanie jaki jest poziom kosztów pośrednich, bo rozumie, że jest księgowa, dyrektor itd. Zakłada, że Pan Zwierzyński ma wynagrodzenie brutto na poziomie 3 tys. zł może 4 tys. zł. Poprosił o odpowiedź, bo być może jest to ukryta forma transferowania pieniędzy z hali targowej do spłacania długów MPGKiM. Jeszcze raz poprosił o informację jaki jest podział tych narzutów: robocizny, kosztów ogólnych, wydziałowych i ogólnozakładowych. Poprosił o zaprotokołowanie jego wypowiedzi.

            Radny Witold Chludziński stwierdził, że nie jest tajemnicą, że prowadzi działalność gospodarczą i dział techniczny, tak jak Wydział Inwestycji w Urzędzie Miejskim, jest sercem zakładu. Inspektorzy nadzoru w Wydziale Inwestycji zarabiają naprawdę śmieszne pieniądze. Ogłaszane są konkursy po raz trzeci na inspektora nadzoru, czy też naczelnika wydziału i nie ma chętnych. Zwrócił uwagę, że przy tej ilości inwestycji drogowych w mieście, w wydziale jest jeden inspektor nadzoru, Pani Elżbieta Leszczyńska. Uważa, że wynagrodzenia pracowników w Urzędzie Miejskim są na poziomie nie takim, jakim być powinny.

            Radny Tadeusz Zaremba stwierdził, że chodzi o to, aby ciężary wynagrodzenia były rozłożone proporcjonalnie, bo nie jest tajemnicą, że są pewne grupy, które mają, przy każdej władzy, wysokie wynagrodzenia i zero zajęcia i są osoby, które tyrają i mają gorsze wynagrodzenia. Wspierając głos radnego Chludzińskiego stwierdził, że jest to problem Prezydenta Chrzanowskiego, ale również Prezydenta Garlickiego jeżeli chodzi o Wydział Inwestycji. Jest to ogromny nakład pracy i radni chcieliby mieć świadomość, że ma to odzwierciedlenie w funduszu wynagrodzeń.

            Andrzej Garlicki – Z-ca Prezydenta dziękując za wypowiedzi radnych stwierdził, że w jego wymiarze ma przekonanie, że pracownicy wykorzystywani są optymalnie i stara się to im wynagrodzić. Myśli, że wszystkim zależy na tym, aby praca była wykonywana jak najlepiej jakościowo, ale też jak najwięcej ilościowo.

            Radny Witold Chludziński zwrócił się następnie z prośbą, aby przetargi przeprowadzane były w okresie zimowym tak, żeby w okresie wiosennym rozpoczynać inwestycję. Stwierdził, że ważne są prace przygotowawcze w postaci dokumentacji technicznej.

            Przewodniczący Komisji zgodził się z wypowiedzią radnego Chludzińskiego. Stwierdził, że dokumentacje należy opracowywać po to, żeby być przygotowanym na następny rok, aby dokumentacja była opracowywana nie z poślizgiem, a z wyprzedzeniem i wtedy w okresie zimowym będzie można prowadzić przetargi.

            Andrzej Garlicki – Z-ca Prezydenta przypomniał, że jego prośby związane z wytypowaniem ulic do realizacji w 2017 roku wynikały właśnie z tego powodu, aby można było rozpocząć przygotowania do ich realizacji i zimowego ogłoszenia przetargów.

            Radny Witold Chludziński stwierdził, że wg niego opracowane plany budowy ulic były dobrą i trafną decyzją. Nie było żadnego problemu z typowaniem ulic do realizacji, ponieważ na podstawie kryteriów oceny program przewidywał które ulice i w jakim roku mają być realizowane.

            Przewodniczący Komisji stwierdził, że jego zdaniem opracowywanie takich programów na wiele lat naprzód, kiedy kadencja Rady trwa 4 lata, jest nieuzasadnione. Uważa, że trzeba szanować tych, którzy przyjdą po nich. Mamy opracować dokumentacje i na jej podstawie zrealizować zadania, a nowa Rada będzie miała nowe pomysły. Róbmy 4 lata plus 1 i to wystarczy.

            Andrzej Garlicki – Z-ca Prezydenta stwierdził, że polityka rządzi się swoimi prawami i w politykę się nie mieszka, ale słyszy takie głosy, „a myśmy na Państwa głosowali, to teraz chcemy żebyście coś tam zrobili”. Broni się przed takimi informacjami i takim patrzeniem, bo jego zdaniem trzeba rozważać wszystko z pozycji gospodarza i brać pod uwagę całe miasto i dość możliwie optymalnie patrzeć na jego potrzeby. Myśli, że radni się z nim zgodzą, że nie ma takich działań, które idą w jednym kierunku, a inwestycje (chodniki, parkingi itp.) realizowane są tam, gdzie rzeczywiście są realne potrzeby i dzieje się naprawdę dużo.

            Radny Tadeusz Zaremba zwracając się do Prezydenta Garlickiego poprosił o zrobienie wstępnego rozeznania, bo z tymi parkingami to będzie różnie i będziemy musieli do tego tematu wrócić, a myśli o parkingu na ul. Zatylnej. Stwierdził, że ludzie zgłaszają propozycję parkingu wielopoziomowego z tarasem widokowym. Uważa, że problem związany z parkingami w strefie centralnej miasta będzie narastał i stąd jego prośba o przygotowanie propozycji techniczno-finansowo-projektowej, czy to jest możliwe. Uważa, że to miejsce nadawałoby się na taki parking.

W związku z wyczerpaniem porządku obrad Przewodniczący zamknął posiedzenie Komisji.

 

 

                                                                                                               Przewodniczący

                                                                                                   Komisji Gospodarki Komunalnej

 

                                                                                                               Jan Olszewski

  • Data powstania: Data powstania: piątek, 23 wrz 2016 15:00
  • Data opublikowania: piątek, 23 wrz 2016 15:01